rusałka

Wirująca mętna diwa, zagubiona i naga
Pieje w swych ciemnych jaskiniach,
Kąpie się w tychże gorących źródłach,
Zielono się mieni jej skóra
Nieświadoma swego losu,
Wczuwa i rozkoszuje się swym dramatem
Jak na teatralnej próbie bez tremy i widzów
Scena się trzęsie od jej tańca,
Zimna i wszechmocna rusałka
niedoli i żmudnych chwil życia
Na palcu ma pierścień z drutu pleciony
Popijając gorzkie łzy litrami
Wysusza ostatnie pola nadziei


Jedna myśl na temat “rusałka

Dodaj komentarz