pustka

niewiele brakowało bym uwierzył.
w przezroczu tych granicznych, cienkich warstw,
sublimujące piękno chwili wydobywa się.
źródło wielu zagadek, delta niewielu prawd,
być najpewniej jedynej.
uwierzyłbym, choć nie do końca jest co nazwać,
fakt wiary materializuje fantom absolutu.
piękno się przemienia, niejednolite i niedostępne
niewiele brakowało, dałbym się ponieść..
ławice jaskółek tną pustkę,
delfini klucz tnie pustkę.


Dodaj komentarz