Ktoś wychodził na ulicę,
coś krzyczał,
coś krzyczały,
nie wiele zapamiętali,
pod stromą górkę ciągną działa,
na przeciwko zamykają księgarnie,
puste witryny
puste kawiarnie,
puste ulicę
Tag: pustka
Leśny ptak
Nie spałem dzisiejszej nocy,
błąkałem myślami ciszę.
Myliłem ją o cytaty buddyjskich mistrzów, pewny swego.
Gdy jednak wczesnym rankiem obudził mnie leśny ptak,
znałem wszystkie odpowiedzi.
*
Igły świerku zanurzone w wietrze
Szczek psów i śpiew leśnych ptaków
Niesione w dal
Brzozy kołyszą się
A ja wraz z nimi
Otulany z każdej strony
Powietrzem z dalekich krain
Oddycham nim i żyje
Las jest piękną ciszą
Szumiącą w mojej głowie
pustka
niewiele brakowało bym uwierzył.
w przezroczu tych granicznych, cienkich warstw,
sublimujące piękno chwili wydobywa się.
źródło wielu zagadek, delta niewielu prawd,
być najpewniej jedynej.
uwierzyłbym, choć nie do końca jest co nazwać,
fakt wiary materializuje fantom absolutu.
piękno się przemienia, niejednolite i niedostępne
niewiele brakowało, dałbym się ponieść..
ławice jaskółek tną pustkę,
delfini klucz tnie pustkę.
