paladyn


Nie znalazłem nagrania z Veronique Gens.

Triste séjour, Solitude ennuyeuse,
Que votre aspect m’est odieux !
Le retour d’un Jaloux, qu’on attend dans ces lieux,
Doit vous rendre encor plus affreuse !
Triste séjour, Solitude ennuyeuse,
Que votre aspect m’est odieux !

Niesforne myśli i nieład.
Z wypiekami na polikach, od łez nabrzmiałe powieki.
Zbyt wiele praw rościsz sobie smutku.
Jeszcze nie zdążyły dojrzeć okruchy chleba na słońcu.
Rower wciąż stygnie po porannej przejażdżce.
Niedojrzałe śliwki w jabłeczniku, zamiast rajskich jabłek.
Kto jest tym, który tutaj ocenia i nadaje barwę światłu.
Kim jest reżyser tego dziwnego spektaklu.
Pniem ściętego dębu jestem.
Mrówki zbiegają się w poszukiwaniu, są moimi myślami.
Głęboko zakorzeniony jestem w tej ziemi.
Mój brakujący element, którego jestem wciąż świadom jest niewidzialny.

Dodaj komentarz