Retrospekcja

Pierwszą rzeczą jaką pamiętam, a przynajmniej tak mi się wydaje jest pościg za zającem. Razem z dziadkiem na jego motorowerze, który nie osiągał zawrotnych prędkości, podjęliśmy próbę pościgu za zającem, który zerwał się z pola ziemniaków. Po lewej pole ziemniaków, po prawej młoda kukurydza. Siedziałem na zbiorniku, pył spod naszych kół rozprzestrzeniał się za nami momentalnie w gęstą pylistą mgłę. Zapach nafty, ryk silnika.. czuję to nawet teraz. Oczywiście zając dał nura w kukurydzę i całe szczęście..

Dodaj komentarz